„Plama na ścianie kamienicy rośnie, a licznik kręci nawet w nocy.”
Osłuchaliśmy podejścia geofonem i potwierdziliśmy miejsce kamerą termowizyjną — przeciek w pionie namierzony bez rozbierania zabudowy.
Pogotowie hydrauliczne · Kraków
Dojazd do awarii zajmuje zwykle około 60 minut, a cenę znasz jeszcze przed rozpoczęciem pracy.
Odbieramy od poniedziałku do soboty, 7:00–19:00
Historie z wyjazdów
Typowe sytuacje z Krakowa — spisane przez nas na podstawie rozmów przy zgłoszeniach.
„Plama na ścianie kamienicy rośnie, a licznik kręci nawet w nocy.”
Osłuchaliśmy podejścia geofonem i potwierdziliśmy miejsce kamerą termowizyjną — przeciek w pionie namierzony bez rozbierania zabudowy.
„Zlew w starym mieszkaniu ledwo przełyka, spod kratki bije zapach.”
Po oględzinach na miejscu rozkręciliśmy syfon i przeszliśmy spiralą stary żeliwny pion, wybierając zbity osad — odpływ ruszył, a smród zniknął.
„Spod zaworu kątowego przy pralce kapie na podłogę cały dzień.”
Zamknęliśmy wodę na mieszkaniu, wykręciliśmy zużyty zawór kątowy i wpięliśmy nowy z filtrem — tego samego dnia było po awarii.
„Kałuża rośnie w kotłowni, bo kapie przy głównym zaworze.”
Odcięliśmy dopływ na głównym zaworze, dokręciliśmy przeciekający śrubunek i zabezpieczyliśmy złącze — kapanie ustało w niespełna pół godziny.
„Leje z sufitu łazienki, choć u sąsiada z góry jest sucho.”
Otworzyliśmy rewizję w szachcie i zacisnęliśmy nieszczelne złącze na pionie — ciek zatrzymany bez kucia ściany.
„Spod pralki leje przy każdym wirowaniu, robi się bajoro na podłodze.”
Namierzyliśmy pęknięty wąż odpływowy pralki, wymieniliśmy go i zacisnęliśmy opaskę na króćcu — po podłodze przestało się lać.
„Rura w domu rozszczelniła się na złączce i mokro jest w ścianie działowej.”
Wycięliśmy wadliwe złącze i wstawiliśmy nowe, zaprasowane na tulei PEX, obejmując je gwarancją — ściana zaczęła obsychać.
„Pękła rurka doprowadzająca do spłuczki, woda leci na posadzkę w segmencie.”
Zakręciliśmy zawór kątowy przy misce, wymieniliśmy popękaną rurkę dopływową i sprawdziliśmy spłuczkę — lanie ustało w pół godziny.
„Nagle spadło ciśnienie w całym domu, a spod posadzki słychać syk.”
Zlokalizowaliśmy syczący przeciek w podejściu pod jastrychem, odkryliśmy punkt i zaprasowaliśmy nowe złącze, aż w dwie godziny ciśnienie w domu wróciło do normy.
„Za zabudową WC w bloku słychać kapanie i robi się wilgoć na fudze.”
Weszliśmy przez rewizję stelaża, dokręciliśmy poluzowane podejście spłuczki i osuszyliśmy szacht — kapanie ustało bez skuwania płytek.
„Po zmroku urwało baterię zlewozmywakową i woda bije pod ciśnieniem.”
Dojechaliśmy po zmroku, odcięliśmy zawory podumywalkowe i osadziliśmy baterię na nowych mimośrodach — wieczorem woda znów była pod kontrolą.
„Hydrofor wybija, a ze zbiornika sączy się woda po ścianie.”
Najpierw odcięliśmy zawór przy hydroforze, dobiliśmy ciśnienie w naczyniu przeponowym i uszczelniliśmy króciec — pompa przestała się załączać co chwilę.
„Ze studni idzie woda, ale w kuchni ledwo kapie z kranu.”
Rozebraliśmy zapchany filtr osadnikowy na ssaniu ze studni i przepłukaliśmy podejście — w godzinę woda w kuchni znów leciała pełnym strumieniem.
„Spod zaworu bezpieczeństwa w kotłowni kapie, a ciśnienie na manometrze skacze.”
Sprawdziliśmy manometr, dobiliśmy powietrze w naczyniu przeponowym i wymieniliśmy zużyty zawór bezpieczeństwa — za jednym wyjazdem ciśnienie się ustabilizowało.
„Pod zabudową kuchenną w domu coś cieknie, płyta meblowa już pęcznieje.”
Zdjęliśmy tylko cokół i przez szczelinę dostaliśmy się do cieknącego złącza, które zaprasowaliśmy — naprawa obyła się bez rozbierania zabudowy.
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Opisz swój problem(otwiera się w nowym oknie) Zadzwoń: 732 228 637Realizacje
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Krakowie.
Przebieg wizyty
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
W kamienicach centrum najczęściej to zgłoszenia o pękniętym pionie w szachcie albo zalaniu sąsiada piętro niżej — przez telefon od razu podpowiadamy, gdzie zakręcić zawór główny w piwnicy, zanim dojedziemy. W domach na Woli Justowskiej czy Salwatorze awaria częściej dotyczy kotłowni, gdzie zakręcenie zaworu przy liczniku daje więcej czasu na spokojny dojazd.
Na miejscu najpierw ograniczamy szkodę — zakręcamy odpowiedni odcinek, osuszamy najbliższe otoczenie i dopiero wtedy szukamy przyczyny: pękniętej rury, zerwanego wężyka, nieszczelnego złącza przy baterii albo awarii spłuczki. W blokach z wielkiej płyty Kurdwanowa czy Azorów częstym winowajcą jest stary zawór kulowy przy pionie, który po latach po prostu pęka od nagłego ciśnienia.
Po opanowaniu awarii mówimy, co dalej — czy wystarczy naprawa punktowa, czy odcinek instalacji lepiej wymienić na trwałe, żeby awaria się nie powtórzyła. Orientacyjną cenę podajemy zawsze przed rozpoczęciem naprawy, a na wykonaną robociznę i materiały dajemy 2 lata gwarancji.
Przyjmujemy zgłoszenia od poniedziałku do soboty w godzinach 7:00–19:00 i jedziemy z narzędziami do zatrzymania awarii na miejscu.
FAQ
Poniżej odpowiadamy na pytania, które najczęściej pojawiają się przy zgłaszaniu awarii hydraulicznej.
Zakręć zaworek w szafce, a gdy nie chce się obrócić, odetnij wodę na całym mieszkaniu. Wynieś rzeczy z szafki, podstaw miskę i nie rozkręcaj syfonu na siłę — przy zmęczonej uszczelce łatwo zamienić kapanie w prawdziwe zalanie.
Jedziemy natychmiast, gdy woda leci i nie da się jej zatrzymać, gdy kanalizacja cofa się do mieszkania, gdy pękł wężyk albo sączy się zawór główny, a także wtedy, gdy nie można korzystać z toalety. Pierwsza wizyta ma zatrzymać szkodę, dopiero potem rozmawiamy o docelowej naprawie.
Nie ma potrzeby, a przy ciężkich urządzeniach bywa to wręcz ryzykowne. Wystarczy odciąć wodę, zrobić zdjęcie mokrego miejsca i powiedzieć, czy leje się bez przerwy, czy tylko wtedy, gdy ktoś odkręci kran albo włączy pralkę.
Od zamknięcia właściwego odcinka i osuszenia najbliższego otoczenia, żeby przestało przybywać. Potem po kolei idą zawory, syfony, wężyki, odpływy i widoczne złącza, aż wiadomo, co puściło i jak szeroki będzie zakres roboty. Cenę podajemy, zanim cokolwiek zaczniemy skręcać.
Zajmuje, bo cofka potrafi zalać łazienkę równie szybko jak pęknięta rura. Najpierw ustalamy, czy korek siedzi w podejściu pod przyborem, czy dalej — we wspólnym pionie albo na poziomie do studzienki, bo od tego zależy, którędy w ogóle da się wejść.
Odsłoń miejsce wycieku, zabierz rzeczy z podłogi i sprawdź, gdzie jest najbliższy zawór odcinający. Przydadzą się zdjęcia, krótki opis objawów oraz informacja, czy sąsiedzi mają w tym samym czasie coś podobnego — przy pionie to często rozstrzyga.
Często tak, jeśli mamy potrzebną część i da się bezpiecznie odciąć odcinek. Przy większej awarii pierwszym krokiem bywa jednak samo zabezpieczenie wody, a właściwa wymiana czeka na odsłonięcie ukrytego fragmentu albo na sprowadzenie nietypowego elementu.
Dzielnice
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.
Okolice
Wybrane miejscowości w okolicy, gdzie przyjmujemy zgłoszenia przy domach i zabudowie jednorodzinnej.
Kontakt
Potrzebny hydraulik w Krakowie? Zadzwoń, opisz problem i ustal najbliższy możliwy termin przyjazdu.
732 228 637